Metoda Helen Doron Early English opiera się na założeniu, że najskuteczniejszym sposobem nauki języka obcego jest naturalne przyswajanie języka. Lekcje prowadzone w szkołach Helen Doron opierają się więc na zabawie angażującej wszystkie zmysły dziecka – w nauce wykorzystywany jest śpiew, taniec, zajęcia ruchowe i plastyczne. Poza zajęciami w szkołach, dzieci dostają książki i płyty, dzięki którym mają kontakt z językiem angielskim nawet 14 razy w tygodniu. Taki system nauczania sprawia, że system poznawczy dziecka nie zostaje przeciążony, a nauka angielskiego pozostaje dla niego zabawą, a nie obowiązkiem. Zajęcia dydaktyczne są przystosowane dla dzieci od 3 miesiąca do 14 roku życia i obejmują kompleksowy proces nauczania – w tym czasie uczniowie poznają słownictwo, struktury gramatyczne języka, uczą się również pisać i czytać.
Autorka metody to Helen Doron, brytyjska językoznawczyni, absolwentka studiów z zakresu językoznawstwa i filologii francuskiej, specjalistka nauczania języka angielskiego.
Zainspirował ją Japończyk Shin’ichi Suzuki, który uczył najmłodszych gry na skrzypcach, wykorzystując ich naturalne zdolności do naśladowania dorosłych: dziecko uczy się poruszać
w świecie uważnie obserwując rodziców i kopiując ich zachowania. Suzuki pokazywał maluchom, jak grać określoną melodię i pozwalał im naśladować swoje ruchy bez konieczności wprowadzania skomplikowanego zapisu nutowego, co znacznie ułatwiało naukę. Metoda Helen Doron działa na podobnej zasadzie: wykorzystuje naturalne zdolności dziecka z pominięciem tradycyjnych, żmudnych sposobów nauczania, do których konieczna jest znajomość pisma. Dzięki temu język angielski poznają już trzymiesięczne maluchy.
Swoją pionierską metodę nauczania języka angielskiego Helen Doron opracowała w 1985 roku,
a w 1990 roku we Francji powstała pierwsza szkoła realizująca opracowany przez nią program. Od tego czasu już ponad milion dzieci na całym świecie rozpoczęło naukę w szkołach Helen Doron. W Polsce metodę HDEE stosuje się od 1999 roku, kiedy w Warszawie powstała pierwsza taka szkoła. Obecnie sieć placówek umożliwiających naukę języka angielskiego najmłodszym dzieciom obejmuje cały kraj sprawiając, że szkoły Helen Doron są najpopularniejszymi wśród rodziców i dzieci szkołami językowymi i można je znaleźć już w prawie każdym większym mieście w naszym kraju. By umilić uczniom czas, oprócz zajęć, organizowane są festyny
i pikniki z zabawami dla najmłodszych. A wszystko to, by dzieci mogły bawić się i uczyć jednocześnie. Przyjazna atmosfera na kursach, nagrane na płyty wesołe wierszyki i piosenki, nauczyciele szkoleni do pracy z dziećmi i obecność rodziców – wszystko to sprawia, że maluchy czują się bezpiecznie, chętnie się bawią i mówią w obcym języku. Jednocześnie sama metoda, wprowadzana w wieku, gdy aparat mowy jest jeszcze elastyczny, pozwala im wymawiać angielskie głoski równie poprawnie, jak mieszkańcom Wielkiej Brytanii.
Sama Helen nie spoczęła na laurach i zaczęła pracować nad metodą uczenia dzieci matematyki. Uważa, że dzieciństwo to nie tylko najlepszy czas, by się bawić, ale także, by się przez zabawę rozwijać. I szuka takich sposobów nauki, by realizować to drugie.






