» Panama dołącza do franczyzowej sieci Helen Doron English

Panama dołącza do franczyzowej sieci Helen Doron English

Sieć szkół Helen Doron English powiększyła się w ostatnim czasie o nowe centrum nauczania w Panamie, założone przez małżeństwo Nelsona Guardia i Julianę Liu. Guardia jest inżynierem, a jego żona zajmuje się marketingiem. Obydwoje szukali pomysłu na biznes, który pozytywnie wpłynąłby na życie dzieci z ich lokalnej społeczności.   

Juliana pochodzi z Brazylii, a Nelson z Panamy, poznali się w czasie studiów w Stanach Zjednoczonych. „Pobraliśmy się tam i pracowaliśmy w korporacjach w New Jersey i Nowym Jorku, zanim zdecydowaliśmy się przeprowadzić do Panamy, gdzie podjęliśmy pracę dla międzynarodowych firm.” – wspomina Nelson – „Mamy dwójkę dzieci i zawsze byliśmy bardzo zainteresowani ich edukacją oraz pozaszkolnymi zajęciami. Dowiedzieliśmy się o Helen Doron szukając możliwości w biznesie edukacyjnym i byliśmy pod wrażeniem metody oraz produktów, które oferuje. Zdaliśmy sobie sprawę, że tego właśnie brakuje w ofercie edukacyjnej w Panamie i dlatego zdecydowaliśmy się kupić franczyzę.”

Nelson zauważa również, że podjęli ten krok, by umożliwić taką naukę dzieciom z Panamy. „Niestety Panama w międzynarodowych testach z angielskiego wypada bardzo słabo. Dzieci zaczynają się uczyć tego języka już w szkole podstawowej, ale jakość tej nauki zależy w dużej mierze od szkoły. Najważniejsze jest nie tylko to, żeby uczniowie rozumieli angielski, ale przede wszystkim, żeby czuli się komfortowo w tym języku i mogli się nim posługiwać równie dobrze jak swoim własnym.”

Juliana dodaje „Angielski to międzynarodowy język, język biznesu, a metoda Helen Doron zmienia życie dzieci, pomaga im zdobywać nowe umiejętności i stawać się obywatelami świata. Naszym zdaniem praca w edukacji przynosi najlepsze rezultaty, a Helen Doron ma sprawdzony model biznesowy, który wpasuje się w nasz rynek.”  

Pierwsze centrum Helen Doron English zostanie otwarte w Panama City w kwietniu 2020 r., kolejne jest planowane na początek 2021 r. Następne placówki pojawią się w przeciągu pięciu lat, aby jak najwięcej dzieci skorzystało z dobrodziejstw metody” – konkluduje Nelson.