Miesięczne archiwum: Wrzesień 2008

Przebojowe dzieci

  Jako mała dziewczynka wyobrażałam sobie, że kiedy dorosnę zostanę piosenkarką, aktorką, albo znaną modelką. Generalnie widziałam siebie na scenie, w blasku reflektorów, w butach na niebotycznie wysokich obcasach (takich, jakie nosiła wtedy mama) i koniecznie z czerwonymi pazurami. Bo przecież wszystkie „gwiazdy mają czerwone pazury” – jak napisała wiele lat temu w książce o takim właśnie tytule Krystyna Janda. Oczywiście życie pisze własne scenariusze i wraz […]

Czy komiksy kształcą?

– Dlaczego ty im na to pozwalasz? – za każdym razem, kiedy słyszę to pytanie (a raczej oskarżenie) mojej mamy, wpadam w panikę. Chodzi o komiksy i o to, że nie zabraniam dzieciom ich oglądania i czytania. Prawda jest taka: nawet jakbym zakazał to i tak znalazłyby sto pięćdziesiąt tysięcy sposobów, by do nich dotrzeć. Więc lepiej przymknąć oko, a dzięki temu móc swobodnie i dyskretnie kontrolować treść […]

Sweet doll i najlepsza z córek czyli: zakupy naprawdę są cool :)

  Lubię chodzić na zakupy z córką mojej siostry. Zawsze dowiem się czegoś ciekawego. Ot, na przykład jakich modnych słówek używa obecnie młodzież, gdzie chadza i w co się ubiera. Dlatego ucieszyłam się, kiedy zadzwoniła Ola z pytaniem czy i tym razem pojadę z nią do pobliskiego centrum handlowego. Na celownik trafiły koszulki: – Takie cool, na jesień – usłyszałam od Młodej. To, że wszystko jest cool, albo not […]

Mała skarżypyta

  Uczymy nasze dzieci, że nie powinny skarżyć. Nie muszą informować nas o każdym incydencie. Co innego jest opowiadać po powrocie do domu o tym, co wydarzyło się w ciągu dnia na zajęciach, a co innego – mówić złe rzeczy o koleżankach i kolegach z grupy, z podwórka, z placu zabaw… Nikt nie chce wychować małych donosicieli. Dlatego mozolnie powtarzamy dzieciakom, że plotkowanie to coś złego. Że nie wolno tego […]

Niewidzialna przyjaciółka Emily… the Strange?

  – Mamo, poproszę o jeszcze jedną kanapkę – powiedziała któregoś popołudnia moja czteroletnia córka. – Hmmm… jesteś jeszcze głodna? – zapytałam z niedowierzaniem, bo przecież chwilę wcześniej spałaszowała dwie całkiem pokaźne kromki. – Nie, to nie dla mnie, to Emily jest głodna – odparła całkiem normalnie, jakby było oczywiste, że tuż za ścianą, w kolorowym pokoiku mieszka sobie z nami jakaś tajemnicza […]

Kids Party czyli bawiąc uczyć

  Na początku było trudno. W ogóle nikt w domu się nie cieszył… No może nikt poza małym, bo przecież jakby miał nie cieszyć się z tego, że wszyscy dla niego staniemy na głowie. A więc zacznijmy od początku. – Mamo, tato czy zrobicie mi urodziny? – zapytał jakiś miesiąc temu. Jak to? Tak szybko? Już? Myśleliśmy: poczekamy jeszcze troszeczkę z tymi balami dla dzieciaków. Może rok, dwa. A tu […]

„Witaj szkoło” czy „ceść skółko”?

  Mysiu, ptysiu i pączusiu… Tak to właśnie wygląda, a raczej brzmi. Do dzieci mówimy zdrobniale, bawimy się słowami i zaśmiewamy się radośnie, kiedy nasze maleństwa słodko gaworzą i eksperymentują z nowo poznanymi wyrażeniami. Dziecko rośnie, a wraz z nim „dorasta” język, którym komunikuje się i opisuje świat. A co to ma wspólnego z nauką angielskiego? Otóż ma i to bardzo wiele. Obserwując swoje dzieciaki zauważyłem jedno: […]