Miesięczne archiwum: Październik 2009

TRICK OR TREATING

  „Cukierek, albo psikus!” usłyszałam w domofonie piskliwy, dziecięcy głosik ze zgranym chichotem w tle. Cukierek? A może jednak psikus? „Co wybrać, co wybrać?” – myślałam gorączkowo i bezwiednie nacisnęłam przycisk otwierający drzwi…  Halloween to kolejne po Walentynkach amerykańskie święto, które na dobre zadomowiło się w polskim kalendarzu. To straszne święto obchodzono już 2000 lat temu. Według wierzeń celtyckich, dusze zmarłych wracały w następnym roku […]

SATYRA W KRÓTKICH MAJTECZKACH

Dziś – dla oddechu od ciężkich tematów językowych – kolejna garść zabawnych historyjek z życia wziętych. Także i tym razem sięgniemy po jakże lubiany i znany niegdyś tygodnik „Kobieta i Życie”. Nie wiem jak Wy, ale ja zawsze zaczynałam lekturę tego magazynu od ostatniej strony. Przypadkiem trafiłam właśnie w Sieci na blog www.remanent.blogspot.com. Autor publikuje tam autentyczne wycinki z rubryki “Satyra w krótkich majteczkach” z KiŻ Anno Domini 1959! […]

POPRZECZKA ZA WYSOKO

  Przez kilkanaście lat swojej zawodowej praktyki, wiele razy miałam do czynienia z rodzicami mającymi zbyt wysokie oczekiwania. Ich wygórowane ambicje dotyczyły dzieci,  nauczycieli, zajęć i w ogóle wszystkiego. Spodziewali się, że maluch najlepiej już po pierwszym kursie nie tylko doskonale opanuje słownictwo, ale też będzie mówić po angielsku z doskonałym, brytyjskim akcentem.   Od samego początku uświadamiam rodzicom, że dzieci – bez względu na wszystko […]

MEETING Z ANGLIKIEM

  Największym szokiem dla wszystkich uczących się języka angielskiego jest pierwsze zetknięcie z ludźmi, dla których ten język jest naturalny. Zupełnie inaczej rozmawia się z każdym innym obcokrajowcem. Dla Szweda, Hiszpana czy Węgra – język Wyspiarzy – nawet opanowany w najlepszym stylu będzie zawsze językiem drugiego wyboru i łatwiej będzie się rozmawiać i tolerować pewne pomyłki, albo słabszą wymowę. Jednak co zrobić w sytuacji, kiedy następuje „ten […]

PIZZA, FRYTKI, HOT-DOG… JESIENNE ROZWAŻANIA NA PUSTYM BRZUCHU :)

  Zawsze uważałem, że Nagrodę Nobla powinno przyznawać się również w kategorii: kulinarne osiągnięcia ludzkości. Bo dlaczego nie? Przecież jedzenie, związana z nim oprawa i tradycja to kawał historii. Ba, a jakież wyzwanie dla nauczyciela angielskiego! Jedna z podstawowych lekcji to przyswajanie nazw produktów i potraw oraz komunikacja w restauracji. Trzy elementarne problemy, z jakimi musimy zmierzyć się w obcym kraju to: po pierwsze „Jak dojść do…”, po drugie „Gdzie […]