Miesięczne archiwum: Sierpień 2011

Ciekawostki ze świata nauki

W czasopiśmie „Psychology and Aging” można przeczytać artykuł profesor Ellen Bialystok, która na uniwersytecie w Toronto przebadała ludzi dwujęzycznych pod względem ich szybkości reagowania oraz sprawności funkcji mózgu. Ludzie posługujący się dwoma językami nie tylko są w stanie rozmawiać z większą liczbą osób, ale także ich mózg funkcjonuje dużo sprawniej, kiedy się starzeją. Ponadto są zdolni pracować wydajniej działając w warunkach niesprzyjających koncentracji. „Bycie […]

zapisy na nowy rok szkolny!

Przypominam, że już od teraz można zapisywać dzieci na kursy języka angielskiego w nowym roku szkolnym 2011/2012. Wystarczy tylko korzystając z naszego strony głównej http://helendoron.pl/blog/aktualnosci/uwaga-uwaga-nowy-rok-wkrotce.html znaleźć najbliższą szkołę Helen Doron, zadzwonić i umówić się na bezpłatną lekcję pokazową. Kiedyś po jednej z prowadzonych przeze mnie lekcji pokazowych zadowolony i rozbawiony chłopiec podchodzi do swojej mamy i mówi: – Ale się dobrze bawiłem! Było super! Mamo, zapłać Pani!:-) Zapraszamy!

Zakochane sześciolatki

-Niech Pani zapisze Karola do naszej grupy. Prosimy! – Ok, a czemu akurat do waszej? – Yyyy…. bo ja się w nim kocham! – I ja też! – Aha, co jest w nim takiego, że go kochacie – pytam trochę głupio, ale pod wpływem zauroczenia chwilą:-) – A, bo on jest taki przystojny! – I miły! – I bawi się z nami, jak chłopaki nie widzą!

Angielski humor

Kontynuując wcześniejszy wątek o dzieciach, które są słodkim ciężarem, jeszcze jedno znalezisko z sieci, zatytułowane „Rzeczy do przemyślenia”. Kolejna dawka angielskiego humoru, miejscami drastyczna:-) 1. Przez pierwsze dwa lata życia dziecka uczymy je chodzić i mówić. Natomiast przez kolejne szesnaście mówimy mu, żeby siedziało spokojnie i przestało tyle gadać. 2. Wnuki są nagrodą od Boga za to, że nie zabiło się swoich własnych dzieci. 3. […]

Dzieci – słodki ciężar

Tę poniższą zabawną opowieść znalazłam w sieci i przetłumaczyłam dla Was. Jej adresatami są rodzice, dziadkowie, ciotki, wujkowie, nauczyciele, etc. Wszyscy ci, którzy mają jakikolwiek kontakt ze słodkim ciężarem – dziećmi. Kiedykolwiek Twoje dziecko Cię nie słucha, robi swoje i ma w nosie Twoje dobre rady czy ostrzeżenia, pociesz się, że nawet Boska Omnipotencja nie miała wpływu na Jego własne dzieci. Po stworzeniu nieba […]

Zamknięci w mydlanych bańkach

Dla prawie wszystkich dzieci, które uczę, puszczanie baniek mydlanych to najlepsza nagroda i niespodzianka. Co to dopiero byłaby za radość, gdybym mogła zamknąć je… w bańkach mydlanych:-) Centrum Językowe Helen Doron w Pile aktywnie zaangażowało się w imprezy dla dzieci, które organizuje powiat pilski. Oprócz stoiska szkoły, gdzie można porozmawiać na temat metody nauczania Helen Doron, każde chętne dziecko może wziąć udział w bezpłatnej lekcji pokazowej, a także […]

Wojtuś vel Kangi

Wojtuś z mojej najmłodszej grupy, którą kilka lat temu uczyłam w przedszkolu, wybierał się na wakacje do swojego taty pracującego w Irlandii. Ucieszyłam się, bo wreszcie miałam jakiś namacalny dowód, konkretny punkt zaczepienia, żeby pokazać najmłodszym przedszkolakom, po co nam język angielski. Zadowolona pytam przed lekcją Wojtusia: – Wojtusiu, a co powiesz, jak już wylądujesz w Irlandii. A Wojtuś na to: – Hello, I‘m Kangi*! * […]

Kłopoty z tożsamością

Niedawno spotkałam mojego byłego ucznia, który skończył wszystkie poziomy kursów HD. Jest ich 10. Wiktora ominął tylko jeden, ten pierwszy dla niemowlaków zwany Baby’s Best Start,  który pojawił się najpóźniej w ofercie. – Dzień dobry! Proszę pani ja już jestem emerytem. – Emerytem? – No, można tak powiedzieć… -?? – Bo ja już skończyłem szkołę Helen Doron, już tam […]

Nauczycielka – czarodziejka

Witam w sezonie ogórkowym. Dzieci wyuczone,  wyprawione na wakacje, nauczyciele odpoczywają. A ja postanowiłam chwycić za pióro (dziś raczej za klawiaturę), by opisać nasz nauczycielski “trud”:-)  Praca z dziećmi to niejednokrotnie przygoda, wyzwanie, przyjemność, czasem zaś orka na ugorze, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki staje się żyzny. “Pani jest chyba jakąś czarodziejką!” – usłyszałam na koniec roku szkolnego od ojca jednego z uczniów. Praca z dziećmi […]