Co to znaczy “być grzecznym”?

Są takie dni, kiedy dzieci rozsadza energia i nie są w stanie usiedzieć na miejscu. I najczęściej w te dni przychodzą na angielski 😉 Nauczyciel się napracował, przygotował obrazki, zabawki, gry. Wszystko byle tylko je czymś zainteresować i sprawić, żeby mówiły, a uwagę skupiały głównie na temacie lekcji. I… nie da się.

Gadają, oczywiście po polsku, co akurat u nas na zajęciach jest zabronione. Cóż, dzieci chyba coraz rzadziej wiedzą, co to słowo znaczy… Lektor wciąż podkreśla, że klasa to „English speaking zone”. Śmieją się z obrazka, który przedstawia „majtki”. A już powszechny rechot wzbudza ilustracja z chłopcem, który wyciera się ręcznikiem. Chłopiec ma akurat gołą pupę, bo właśnie wyszedł spod prysznica. Autor rysunku nie przewidział chyba takiej reakcji, chodziło mu raczej o jak najdokładniejsze zilustrowanie czasownika „to dry”.

Grupa 6-latków dostała tzw. głupawki. Nie dało ich się uspokoić. Pod koniec lekcji więc robię pogadankę. Tradycyjnie zaczynam od pytania:

„Jak zachowujemy się na angielskim?”

Od razu pada odpowiedź od prowodyrki śmiechów i chichów.

„Grzecznie.”

Aha, kiedy padło pytanie, 6-latka wyprostowała się, podniosła rękę do góry, jak wzorowa uczennica, która się zgłasza do odpowiedzi.

Potem padło moje:

„A co to znaczy grzecznie?”

Recytowali, jak z płatka. Zasady znają, gorzej z ich stosowaniem. Zresztą, co ja się dziwię, jak siedzą w szkole czy zerówce przy stolikach i wciąż są czymś zajęci, to mają ochotę trochę powariować. Powinnam to zrozumieć i rozumiem, ale też spoczywa na mnie odpowiedzialność, żeby ich tego angielskiego nauczyć.

Po mojej przemowie – krótkiej, bo jak wiadomo do dzieci trzeba krótko, zwięźle i na temat – znów zgłasza się prowodyrka całego zamieszania i mówi:

„Jeszcze chciałam Pani powiedzieć, że jest Pani bardzo ładna.”

No i ręce mi opadły.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.