DWUJĘZYCZNOŚĆ I NAUKA JĘZYKA OBCEGO DZIECI – FAKTY I MITY

S_Picture_160

 

Czy dziecku nie „pomieszają się” języki? Czy wczesne nauczanie języka obcego, albo równoległe nauczanie dwóch języków nie opóźni jego rozwoju? Czy maluch będzie się jąkał oraz czy to prawda, że posłanie przedszkolaka do szkoły językowej sprawi, że będzie gorzej od rówieśników mówił po polsku? Postanowiliśmy rozwiać dziś nie tylko te, ale i inne wątpliwości rodziców związane z edukacją językową dzieci.

 

Mimo, że coraz chętniej inwestujemy we wczesną edukację naszych latorośli, większość polskich rodziców wciąż nieufna jest wobec nauczania dzieci języków obcych. I nie przekonują nas ani wyniki naukowych badań, ani nawet naoczne przypadki dzieci, które od urodzenia mają kontakt z więcej niż jednym językiem i z łatwością je sobie przyswajają. A zatem, czas rozprawić się z faktami i mitami na ten temat…

 

Mit 1: nauka języka obcego może opóźnić rozwój dziecka

Fakt: Nie ma żadnych dowodów na to, że nauka więcej niż jednego języka wpływa negatywnie na rozwój dziecka. Wręcz przeciwnie: istnieje wiele dowodów potwierdzających, że wcześnie prowadzona edukacja językowa korzystnie wpływa na rozwój intelektualny dziecka i w dużym stopniu warunkuje jego dalsze sukcesy szkolne. Co więcej, dzieci uczą się języków szybciej niż dorośli. A to dlatego, że mózg człowieka rozwija się najintensywniej do szóstego roku życia. Im więc później zaczyna się naukę – tym trudniej przychodzi przyswajanie wiedzy.

 

Mit 2: wielojęzycznym dzieciom „mieszają się” języki

Fakt: To prawda, że wielojęzycznym dzieciom zdarza się używać w jednym zdaniu słów z różnych języków. Bywa również, że maluchy popełniają błędy gramatyczne. Czy jest to powód do obaw? Absolutnie nie. Nauka języka czy języków oraz ogólnie – rozwój mowy jest procesem długotrwałym. U dzieci jednojęzycznych, jak i wielojęzycznych proces ten przebiega identycznie. Zjawisko łączenia wyrazów jest zupełnie nieszkodliwe i przeminie samoistnie wraz z wiekiem i rozwojem umiejętności komunikacyjnych dziecka. Z czasem, w miarę rozwoju słownictwa, dziecko nauczy się poprawnej formy i czystej wymowy. Doskonale też poradzi sobie z odróżnianiem języków. Ostatecznie zabawne neologizmy i powiedzonka trafią więc do zbioru rodzinnych anegdot…

 

Mit 3: dziecko uczące się języka obcego może zacząć się jąkać

Fakt: Pochodzenie tego przekonania to największa zagadka psychologów dziecięcych i logopedów. Skąd się wzięła? Nie wiadomo. Jednak na różnego typu internetowych forach dyskusyjnych znaleźć można taką obawę mam. Jest całkowicie bezpodstawna, absurdalna i nie poparta żadnymi dowodami. Zdaniem specjalistów – nie ma możliwości, by edukacja językowa była w jakikolwiek sposób powiązana i miała wpływ na rozwój jąkania u dziecka. Wręcz przeciwnie: lekarze, psychologowie i logopedzi z całą stanowczością podkreślają, że nauka języka nie hamuje rozwoju dziecka, ale znacząco i wszechstronnie go przyspiesza.

 

Mit 4: jeżeli dziecko uczy się np. języka angielskiego, będzie robiło wolniejsze postępy w nauce języka polskiego

Fakt: Gdy dziecko używa dwóch języków równolegle, postępy w nauce języka ojczystego na pewno nie będą wolniejsze. Wręcz przeciwnie: kiedy dziecko wysławia się w dwóch lub więcej językach, praca mózgu jest wzmacniana. Można powiedzieć, że w ten sposób dziecko „gimnastykuje” swoje „szare komórki”, co z kolei wpływa na zwiększenie wydajności i ogólny rozwój intelektualny.

 

I na zakończenie jeszcze jeden fakt, który − mam nadzieję − ostatecznie przekona niedowiarków i rodziców niezbyt przekonanych do edukacji językowej swojego dziecka: badania nad bilingualizmem, który oznacza posiadanie umiejętności mówienia, czytania i pisania w dwóch językach, dowodzą znacznej kulturowej i ekonomicznej przewagi osób dwujęzycznych. Wiecie co to oznacza? Najkrócej mówiąc to, że dzisiejsze dzieciaki w przyszłości poradzą sobie w życiu lepiej, niż niejeden dzisiejszy rodzic 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.