Pierwsze lekcje – zasady i rozgrzewki językowe

Początek roku szkolnego – zamieszanie, układanie grup, poznawanie nowych uczniów, witanie tych z zeszłego roku. Dopiero teraz, w czwartym tygodniu zajęć, można odetchnąć. Dlatego też chciałabym podzielić się kilkoma pomysłami, które udało mi się wyszukać w sieci lub samej wymyślić, a które świetnie wpasowują się w tematykę początkowych zajęć z angielskiego.

Po pierwsze zasady. Myślę, że o nich warto przypominać przed każdymi zajęciami. Dzieci mają pamięć dobrą… ale krótką. Z maluszkami najlepiej ograniczyć się do jak najkrótszego komunikatu. Zbyt długie „kazania” sprawiają, że dzieci albo się szybko wyłączą i nie będą nas słuchać, albo po prostu nie zrozumieją, o co nam chodzi. Z moimi najmłodszymi grupami zawsze sobie przed lekcją powtarzamy: Siedzimy na poduszkach, słuchamy pani i mówimy po angielsku.

Ze starszymi można przygotować zestaw zasad. Najpierw urządzamy tzw. „brain storm”, zbieramy wszystkie pomysły. Potem nad nimi głosujemy i wybieramy te najlepsze. Zapisujemy na kartce, którą wieszamy w widocznym miejscu w sali. Przy okazji mamy świetną powtórkę ze słownictwa. Zasady oczywiście po angielsku. Znalazłam kilka przykładów w sieci.

Rozgrzewki językowe to propozycja na przełamanie lodów. Każde zajęcia zaczynamy od krótkiej zabawy, tak by każdy coś powiedział i przestawił się na język angielski. Młodsze dzieci pytam o to, jak się dziś czują. Forma pytania zależy od poziomu grupy. Mogą być proste pytania typu: Are you happy today? Lub takie, które zakładają już większą wiedzę maluchów: How are you feeling today? Możemy też pytać o pogodę, o to, co mają w plecaku, co jadły na śniadanie, jaki lubią kolor, jakie mają w domu zwierzątko, itp.

Jest też gra „spider’s web”. Zaczyna nauczyciel, który mówi coś o sobie, np. I am… I like… I have i trzymając koniec włóczki, rzuca kłębek do jednego z uczniów. Uczeń uzupełnia zdania o sobie, a potem rzuca kłębek do kolejnej osoby. Powstaje coś na kształt pajęczej sieci. Kiedy dojdzie do ostatniej osoby, zwijamy włóczkę powtarzając imiona dzieci.

Wersja dla dzieci starszych – „Truth or lie”. Każdy mówi o sobie dwa zdania. Jedno z nich jest prawdą, a drugie kłamstwem. Zadanie grupy polega na odgadnięciu, które jest prawdziwe. Np. lektor mówi “I have a pen and an apple in my bag.” Uczniowie zgadują, co ma w torbie nauczyciel.

Have fun!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *