The sky is the limit! Iloma językami może mówić dziecko?

Czy możliwa jest trójjęzyczność? A czwórjęzyczność? A może pięciojęzyczność? Ilu języków jest w stanie nauczyć się dziecko? W ilu będzie potrafiło bez problemu komunikować?

Dość dobrze opisana i znana jest wśród dzieci dwujęzyczność. Występuje ona w rodzinach mieszanych, w których mama i tata pochodzą z dwóch różnych kręgów kulturowych. Dzieci te od pierwszego dnia swojego życia słuchają dwóch języków i w efekcie potrafią się nimi bez problemów komunikować.

W wydaniu internetowym „Irish Timesa” znalazłam artykuł, w którym Irlandzka matka, mieszkająca w Brukseli, opisuje wychowywanie swoich dzieci w środowisku trójjęzycznym. Ta irlandzka rodzina komunikuje się zgodnie z zaleceniami dla rodzin wielojęzycznych, to znaczy każde z rodziców mówi do nich jednym językiem. Matka po angielsku, ojciec tylko po irlandzku. W przedszkolu natomiast starszy syn komunikuje się po francusku.

Przez pierwszy rok starsze dziecko mieszało słowa z trzech języków, co jest powszechne wśród dzieci wielojęzycznych. Zanikało to stopniowo, aż chłopiec zdał sobie sprawę, że potrafi używać trzech języków, które nazwał: „Mummy’s language” („Językiem mamusi), „Daddy’s language” („Językiem tatusia”) oraz „Madame Mireille’s language” („Językiem nauczycielki Mireille”).

Jak zauważa autorka artykułu jednojęzyczność jest w tej chwili na świecie w mniejszości. Jest coraz więcej miast, w których mieszkańcy pochodzący z różnych krajów uczą swoje dzieci kilku języków. Jak zauważa Helen Doron „(…) większość dzieci na świecie jest wielojęzyczna. Dziecko na Filipinach mówi językiem matki, językiem ojca, urzędowym językiem jest tam angielski a w szkole uczy się kolejnych języków obcych.” Żyjemy obecnie w globalnej wiosce i na szczęście nasz umysł jest tak stworzony, że potrafimy się uczyć.

 

Poza oczywistymi korzyściami płynącymi z bycia wielojęzycznym, jak możliwość komunikacji w innych językach i dostęp do różnych kultur, jest także wiele niezwiązanych z językiem korzyści.

Osoby wielojęzyczne lepiej radzą sobie w konfliktowych sytuacjach, są bardziej empatyczne, ponieważ potrafią wyobrazić sobie, co myślą i jak czują inne osoby. Ponadto znacznie później w starszym wieku zapadają na starczą demencję.

Dzięki mówieniu kilkoma językami nie jest się uwięzionym tylko w jednym spojrzeniu na świat. Łatwiej jest się także uczyć kolejnych języków.

Uczenie się języka obcego to ciężka praca, o czym wiedzą wszyscy ci, którzy opanowali przynajmniej jeden, będąc już w wieku szkolnym. Jeśli zatem dziecko ma szansę, by zacząć poznawać inny język zanim jeszcze pójdzie do szkoły, należy z tej możliwości skorzystać.

Można by pomyśleć, ze mówienie do dziecka trzema językami będzie prowadziło do pomieszania z poplątaniem, a tymczasem, jak radzi autorka artykułu z „Irish Times” – „nie obniżajmy możliwości naszych dzieci”. Ich umysły są bardzo chłonne i szybko się uczą.

3 myśli nt. „The sky is the limit! Iloma językami może mówić dziecko?

  1. Sharon

    Being a language teacher myself I have been following a pattern regularly of getting children coming to learn different languages get together for 5 to 10 minutes. This way they hear different languages in a circle and get interested in different things.

    Odpowiedz
  2. Marta

    Moim zdaniem to zależy od tego, gdzie mieszkamy. Bo jeśli jesteśmy polakami i mieszkamy w dwujęzycznym kraju, który nie jest Polską, to wtedy dziecka chcąc nie chcąc zaczerpnie trzech języków.

    Odpowiedz
  3. Miasto

    Doskonały pomysł! Chciałabym móc w taki sposób wychować dziecko, jednak ze względu na to, że mieszkam w swoim kraju i mój mąż też jest Polakiem byłoby to chyba zbyt trudne. Ale doskonałym pomysłem jest taki sposób uczenia dziecka wielu języków!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.