Co robić, kiedy za oknem pogoda jest typowo londyńska? Zajęcia na deszczowy dzień pomogą Wam w czasie jesiennych słot i chłodów. Poza tym, że miło spędzicie czas – będzie to nauka języka angielskiego przez zabawę. Jesień po angielsku może być kolorowa i wesoła!

Deszcz po angielsku  – jest na to przepis?

Najlepsze imprezy są w kuchni, więc kiedy za oknem zimno, ciemno i leje, zaproś swojego malucha do wspólnego gotowania! Zajęcia na deszczowy dzień zaangażują Was na długo! 

Zgotujcie sobie niezłą zabawę i nauczcie się nowych zwrotów i słówek w języku angielskim. 

Naukę języka angielskiego przez zabawę zacznijcie od poznania przepisu na jesienny klasyk – Banana Bread! 

Banana Bread:

Make some bananas puree: crush them with a fork. In another bowl, pour the chopped butter and the brown sugar. Whisk with a hand mixer. Add a pinch of salt and eggs. then pour in the banana puree. Mix with a big spoon. and add the sifted flour with baking soda and baking powder and cinnamon. Pour the dough into the 22.5×8.5 cm plumcake pan and level it off. Cook in a static oven preheated to 350° (180° C) for about 60 minutes. Then remove your banana bread from the oven

Enjoy your Banana Bread with friends! 

Zajęcia na deszczowy dzień – czytanie po angielsku

Jak przemycić czytanie po angielsku, kiedy Twoje dziecko pragnie się wyłącznie bawić? HA! Mamy na to fantastyczny sposób!

Zabierz swoje dziecko do ulubionej kawiarni na gorącą czekoladę lub tartę! To będzie dla Was miłe, inspirujące doświadczenie.

Poproście o menu w języku angielskim i pozwól swojemu dziecku wybrać z karty swój deser czy lunch. Czytajcie głośno nazwy dań, herbat i kaw, deserów i ciast.

Później, po powrocie do domu, możecie otworzyć własną kawiarnię z ofertą wyłącznie w języku angielskim i serwować Wasze pyszne wypieki (choćby Banana Bread!) domownikom.

Takie pomysły na przemycanie języka angielskiego do codziennych czynności zazwyczaj są witane przez maluchy z radością. 

A skoro już kręcicie się po mieście, może odwiedzicie galerię sztuki lub muzeum? Sprawdźcie ofertę w Waszym mieście, z pewnością znajdziecie coś, co Was zainteresuje. A na miejscu może skorzystacie z anglojęzycznych opisów ekspozycji?

Czytanie bajek - Helen Doron

Jesienna chandra – zostańcie w domu!

Jeżeli nie macie ochoty ubierać się na cebulkę i szukać parasoli, nie ma problemu, byście zostali w domu. Nauka języka angielskiego przez zabawę to przecież też oglądanie bajek w języku angielskim!

Świnka Peppa, Marta Mówi, a może Ulica Sezamkowa? Najważniejsze, że będziecie oglądać wspólnie i przy kubku herbaty. 

Możecie też pograć w jesienne memo. Potrzebujesz karteczek wyciętych ze sztywnego papieru, flamastry i jesienny słowniczek języka angielskiego 🙂

Wytnij kwadraty z papieru i napisz na nich pojęcia związane z jesienią. Do każdego z pojęć narysuj obrazek przedstawiający to pojęcie. To świetny sposób, by Twoje dziecko nauczyło się myśleć na zasadzie skojarzeń. Takie jesienne memo doskonale ćwiczy pamięć i rozwija wyobraźnię. Pamiętasz, jak jest “deszcz” po angielsku?

Słowniczek jesienny:

Autumn – jesień

Cloud – chmura

Rain – deszcz

Wind – wiatr

September – wrzesień

October – październik

November – Listopad

Chilly – chłodno

Cold – zimno

Puddle – kałuża

Chestnut – kasztan

Acorn – żołądź

Leaves – liście

Pumpkin – dynia

Squirrel – wiewiórka

Bonfire – ognisko

Board games – gry planszowe

Walk – spacer

Wellingtons – kalosze

Umbrella – parasol

Raincoat – płaszcz przeciwdeszczowy

Jesień po angielsku – zabawy z dzieckiem 

Mamy też dla Was totalnie londyńską propozycję. Co powiecie na spędzenie czasu…po angielsku? Nie ma nic bardziej angielskiego niż angielska herbatka, więc przygotujcie ją w domu. Miłość Brytyjczyków do herbaty jest jasna, powszechna i stała 🙂 W tej materii chyba nic nigdy się już nie zmieni.

Zwyczaj picia herbaty na stałe zamieszkał w brytyjskiej kulturze już w XIX wieku, a “5 o’clock tea” to ważny, stały punkt dnia tradycyjnych Anglików. 

Prawdopodobnie ten rytuał zapoczątkowała w 1840 roku Anna Maria Russel, Księżna Bedford, dama na dworze królowej Wiktorii.

Księżna Anna, oburzona faktem, że przez większą część dnia musi chodzić głodna (solidne posiłki serwowano w Wielkiej Brytanii w godzinach mocno popołudniowych) zarządziła, by o 17:00 spotykać się przy herbacie i małej przekąsce. Bardzo szybko takie spotkania stały się szalenie modne nie tylko wśród brytyjskiej arystokracji, ale na terenie całego kraju. 

Podwieczorek w angielskim stylu przygotujecie prosto – to doskonała nauka angielskiego przez zabawę. Jesień po angielsku też może być gorąca i…słodka!

Brytyjczycy szczególnie przepadają za Earl Grey, czyli czarną herbatą z bergamotką. To herbata pełna aromatu, dość mocna, klasyczna. Świetnie smakuje z mlekiem, również roślinnym. Jeśli chcesz podać tradycyjną herbatkę w stylu five o’clock, musi być to herbata z mlekiem.

Co ważne! Ciepłe mleko wlewamy do filiżanki jako pierwsze, później zalewamy je przygotowanym herbacianym naparem.

Oprócz filiżanek z aromatyczną herbatką, przyda się coś do jedzenia. Jeśli chcecie pobawić się w „full tea”, należy przygotować niewielkie kanapeczki: z szynką, wędzoną rybą lub serem.

Mogą to też być krakersy i inne słone przekąski do ręki. Jeśli jednak nie macie aż tak wiele czasu, możecie obok filiżanek z herbatką położyć po prostu kruche ciasteczka maślane. Będzie pysznie i po londyńsku!