Bo to jest tak, że dzieci, kiedy idą do szkoły, bo chcą się spotkać z rówieśnikami, to wtedy są szczęśliwe, ale jak mówi się im, że będziesz się uczył, będziesz odrabiał prace domowe, no to już średnio.
Szkoła im się generalnie z tym kojarzy. Tu bym nazwała nie tyle szkołą, co bawialnią właśnie.
Czytaj więcej