Daj swojemu maluszkowi dobry początek

U dzieci proces uczenia zaczyna się bardzo szybko, jeszcze przed ich narodzeniem. Dlatego stymulowanie rozwoju dziecka poprzez słuchanie muzyki i mówienie do niego możemy rozpocząć już wtedy, kiedy jest ono jeszcze w brzuchu u mamy. 

Wczesna stymulacja sprawi, że w mózgu dziecka powstanie więcej połączeń neuronowych, co korzystnie wpłynie na jego rozwój po narodzinach i w kolejnych latach dorastania. Wielu rodziców zdaje sobie z tego sprawę i podejmuje wysiłek, by dać swojemu dziecku naprawdę dobry początek.  

Jeden z programów do nauki angielskiego metodą Helen Doron przeznaczony dla naszych najmłodszych uczniów, nazywa się „Baby’s Best Start”. Już 3-miesięczne maluszki wraz z rodzicami mogą zacząć swoją przygodę z kolejnym językiem.

IMG 4831 1 - Helen Doron

Rytm i rym

Kurs „Baby’s Best Start”, tak jak wszystkie programy Helen Doron English, zawiera mnóstwo piosenek i rymowanek. Część z nich to nowe kompozycje, które powstały z myślą o metodzie, a część to tradycyjne melodie anglosaskie, których uczą się dzieci anglojęzyczne na całym świecie. Angielski dla rocznego dziecka jest więc u nas bardzo rozśpiewany!

Pozwól mi zrobić to samemu! 

Na rozwój dziecka bardzo mocno wpływa też pozwolenie mu na samodzielne odkrywanie świata. Angielski dla rocznego dziecka czy nauka angielskiego dla dwulatka to tak naprawdę podróż do poznawania tego, co otacza Twoje dziecko – tylko, że w języku angielskim.

W szkołach Helen Doron stawiamy kroki zaraz za Twoim dzieckiem – nie przed. Podążamy za naturalną potrzebą ciekawości świata maluchów i opowiadamy go im w języku angielskim.

Jedną z definicji inteligencji jest samodzielna umiejętność rozwiązywania problemów. Jeśli Twoje małe dziecko stoi przed przeszkodą: jak ominąć krzesło lub jak przetransportować buraczki do buzi – nie wyręczaj go. Pozwól mu myśleć, jak to zrobić.

Na naszych zajęciach dla pięciolatków, uczniowie poznają świat sensorycznie: wycinają, ugniatają, dotykają, smakują, próbują i ćwiczą. Angielski dla pięciolatka zyskuje tą właśnie dodatkową formę nauki – powtarzalność.

Dzięki temu na naszych zajęciach dzieci świetnie ćwiczą pamięć i rozumieją związek przyczynowo-skutkowy. 

Pokaż mi znak

Gest wspomaga naukę języka. To szybki i prosty sposób, by coś wytłumaczyć bez słów. W ostatnich latach uczenie niemowlaków dziecięcego języka migowego bardzo się rozpowszechniło. Ten sposób komunikacji nazywany jest w Polsce „Bobomigi”. Dziecko jest w stanie szybciej przekazać informację, pokazując coś niż mówiąc.

Zanim rozwinie się u niego zdolność mówienia, może wskazać, co chce dostać. Mięśnie rączki szybciej się rozwijają niż aparat mówienia. Dziecięcy język migowy pozwala na przekazanie swoich potrzeb, co zapobiega frustracji i niezadowoleniu dziecka. Badania potwierdziły, że dzieci, które poznały język migowy, lepiej w przyszłości radziły sobie w szkolnych testach.

Filmik przedstawia trenerkę metody Helen Doron English – Justynę Frankiewicz-Popiołek – która nauczyła swoją córkę języka migowego z kursu „Baby’s Best Start”.

Kołysz i huśtaj

Dzieci nie bez powodu uwielbiają huśtawki, karuzele, koniki na placu zabaw, czy nawet rollercoastery.

Pierwszy system sensoryczny w pełni rozwinięty w szóstym miesiącu od poczęcia to zmysł równowagi, odpowiedzialny za koordynację. Jego pracę można porównać do zadań policjanta kierującego ruchem. Steruje każdym bodźcem, kieruje go tam, gdzie powinien przebiegać lub zatrzymuje. Jednym ze sposobów stymulowania tego systemu jest huśtanie lub kołysanie dziecka.

Zmysł równowagi to jedna z umiejętności niezbędnych do przetrwania, dlatego kołysanie często uspokaja dziecko. Trzymanie go do góry nogami, oczywiście z należytą delikatnością, również świetnie wpływa na stymulację tego ważnego systemu. Im więcej otrzyma stymulacji na wczesnym etapie rozwoju, tym lepiej dziecko rozwinie się pod względem fizycznym. 

Piosenka pt. „Upside down” z kursu „Baby’s Best Start”.

Urodzone, by liczyć

Rymowanki i piosenki o liczeniu uczą takich pojęć jak „ilości” oraz „liczba”. Dzieci rodzą się z umiejętnościami matematycznymi. Umysł dziecka jest wyczulony na matematykę. 

Dlatego właśnie te umiejętności powinny być jak najwcześniej rozwijane, by w przyszłości dziecko instynktownie rozumiało matematykę. Eksperymenty przeprowadzone na noworodkach i niemowlakach pokazały, że dzieci potrafią odróżnić liczbę przedmiotów w różnych zbiorach.

Mają ponadto wyczucie arytmetyki i reagują na eksperymenty, w których prezentowano wyniki niezgodne z podstawowymi zasadami działania na liczbach. Jeśli zaczniemy wspólnie z dzieckiem szukać możliwości, by razem liczyć.

Okaże się, że liczenie i inne matematyczne operacje są nieodłączną częścią naszego codziennego życia. Można zwrócić na nie uwagę dziecka na przykład w czasie gotowania, zabawy, czy spacerowania.

Stymulowanie dziecięcego umysłu pod kątem matematycznym zaowocuje w przyszłym procesie nauki szkolnej.

Fragment lekcji dla maluszków, gdzie pojawiają się matematyczne pojęcia, takie jak: liczby czy kształty.

Kciuk, paluszek, ruszaj dalej

Zabawa dziecięcymi paluszkami rączek i stópek zawsze wprowadzają maluchy w dobry nastrój.

Zapewniają więcej niż tylko śmiech. Stymulowanie paluszków jest niezbędne dla odpowiedniego rozwoju mózgu oraz ciała. 

Kiedy niemowlaki uczą się, jak używać swoich palców, rozwijają motorykę małą i myślenie kognitywne. Rymowanki i gry, w czasie których angażujemy rączki i stopy dziecka, szczególnie w układach naprzemiennych, są konieczne do lepszego rozwoju oraz współpracy między półkulami mózgu.

Dzięki prostym ćwiczeniom bodźce szybciej stają się informacją, co z kolei przekłada się na efektywniejszą naukę. Pomagają także w nauce raczkowania, chodzenia, a także później przy literowaniu, czytaniu i pisaniu.     

Poczytaj mi

Cala Polska czyta dzieciom 1 - Helen Doron
Zdjęcie z akcji „Cała Polska czyta dzieciom”, w której brały udział szkoły Helen Doron English. Lektorzy czytali angielskie opowiadania nie tylko w czasie zajęć w szkołach Helen Doron, ale także w miejscowych bibliotekach, przedszkolach i szkołach podstawowych.

Dzieci uwielbiają słuchać tych samych historii, nigdy nie są nimi zmęczone. Dzięki temu znają je coraz lepiej i są w stanie brać czynny udział w ich czytaniu czy opowiadaniu. Wiedzą, co się wydarzy, a to sprawia im przyjemność.

Czytając, możemy używać dziecięcego języka migowego. Okaże się wtedy, że dziecko będzie wybierać swoją ulubioną historię, pokazując swoich ukochanych bohaterów. Czytanie to nie tylko przyjemna czynność. Pomaga w rozwoju i przygotowuje dzieci do nauki szkolnej.

Inicjatorzy ogólnopolskiej akcji „Cała Polska czyta dzieciom”, w której szkoły Helen Doron brały udział, zalecają, by czytać dzieciom codziennie przez minimum 20 minut. To świetny sposób na spędzanie czasu w domu oraz obudzenie w dziecku miłości do książek. To z pewnością, tak jak nauka angielskiego, prezent na całe życie.  

Polecamy również:

Naturalnie, przyjemnie, zabawnie – zajęcia metodą Helen Doron English od 3 miesiąca życia

Czym się kierować wybierając nauczyciela angielskiego dla Twojego dziecka?

Metoda spiralna – w nauce języka angielskiego