Dla babć i dziadków

W ostatnich dniach dzieci z moich grup chwalą się wierszykami i piosenkami z okazji Dnia Babci i Dziadka. Wszystkie chcą śpiewać na raz i recytować swoje role. Każde przejęte, trochę podekscytowane występem, dumne z siebie, że udało się zapamiętać wierszyk.

Nie mogłam zatem się nie zgodzić i musiałam wysłuchać ich piosenek i wierszyków. Choć babcią ani dziadkiem nie jestem, miałam niezłe show. W dodatku tylko dla mnie. Przyjemnie słuchało się recytujących maluchów, dopóki… nie zaczęłam się wsłuchiwać w to, co rzeczywiście mówią i śpiewają.

Mimo że minęło już ponad 30 lat odkąd ja byłam w przedszkolu, to jakby nic się nie zmieniło. Piosenki wciąż na jedno kopyto. Wierszyki przedstawiają babcie i dziadków jak za dawnych, dawnych lat…

Babcia jest głównie od gotowania, dogadzania i wycierania łez. A dziadek od tłumaczenia świata, robienia karmnika i naprawiania zepsutych urządzeń. Na dodatek w niektórych piosenkach są jeszcze niezbyt ładne wersy o „zardzewiałych kościach”… Czy panie przedszkolanki tego nie słyszą?

 

„Babcia mnie utuli, po zabawie da obiadek

wszystko wytłumaczy, zawsze mój kochany dziadek.”

 

A co z babciami i dziadkami, którzy chodzą na fitness, uprawiają sporty zimowe i wciąż jeszcze pracują? Mają swoje pasje, podróżują, uczą się języków obcych, a nawet studiują? Ani słowa.

Zaczęłam szukać w internecie wersji alternatywnych. Myślałam, że nic nie znajdę, bo przecież gdyby coś było, to panie i panowie w przedszkolu z pewnością by się tym zainteresowali. Ku mojemu zaskoczeniu znalazłam! Świetne teksty! Zabawne, wesołe, współczesne! Dlaczego nikt z nich nie korzysta? Czyżby w przedszkolach i żłobkach były przestarzałe scenariusze?

Dla mnie to jasne, że zamiast o „zardzewiałych kościach” wolałabym słuchać takich kawałków:         

„Jest taka jedna pani,

Co u mnie fory ma,

Bo zawsze jest na luzie

To właśnie Babcia ma.

Jest taki jeden facio,

Przystojny jak James Bond.

To Dziadek mój kochany.

Nie znacie go? To błąd.”

 

„Babciu, dziadku poczekajcie zaraz przybiegniemy.

Na ławeczce pod kasztanem razem usiądziemy.

Opowiecie, co tam słychać na szerokim świecie.

Jak zrozumieć trudne sprawy wy najlepiej wiecie.”

 

„Babcia i dziadek! Są zawsze blisko. Tak nas kochają,

że wszystkie siły i czas swój cały nam poświęcają.

A kiedy mamy jakieś kłopoty albo zmartwienie

możemy zawsze liczyć na pomoc i pocieszenie.”

 

Jest i na wesoło, i refleksyjnie, i wzruszająco. Oby więcej takich piosenek!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.