Archiwa tagu: dziecko

Mind games – układać, czy nie układać…

Tę pracę pt. “Mind games” Rustama Qbica* można znaleźć w największej „galerii sztuki pod chmurką”, która mieści się na gdańskim osiedlu Zaspa. To mural umieszczony na 10-cio piętrowym bloku.   Na obrazie widnieją dwie postacie, jedna mała, druga duża. Mała bawi się klockami. Ich głowy to kostki Rubika. Kostka osoby starszej jest ułożona według kolorów, […]

Czy tak samo odezwalibyśmy się do naszych przyjaciół?

Mówimy dziecku: „Nie bądź mazgaj i nie rycz! Chłopcy nie płaczą!” „Ale z ciebie mała terrorystka!” „Masz to zjeść, inaczej nigdzie nie pójdziesz.” Czy tak samo odezwalibyśmy się do naszych przyjaciół? Nie, pewnie nigdy. Do przyjaciela powiedzielibyśmy inaczej. Przez gardło by nam nie przeszły te pozbawione szacunku komunikaty. Przyjaciela poklepalibyśmy współczująco lub nawet przytulilibyśmy, gdyby […]

Humor zeszytów szkolnych

  Dziś do uprzyjemnienia popołudniowej kawy serwujemy Wam kilka „złotych zdań” wprost z zeszytów szkolnych naszych milusińskich.  Nie wiemy na ile są autentyczne, ale – znając inwencję twórczą naszych własnych i zaprzyjaźnionych dzieciaków – wewnętrzny głos podpowiada nam, że jest tu sporo prawdy. Jakby nie było – pewne jest, że najmłodsi mają zdecydowanie bardziej od dorosłych „język […]

Za małe na naukę?

  W jakim wieku dziecko może zacząć uczyć się języka obcego? O ile samej potrzeby edukacji nikt nie kwestionuje – o tyle wiek, w jakim można rozpocząć posyłanie dziecka na zorganizowane lekcje, wciąż pozostaje przedmiotem dyskusji.   Specjaliści w dziedzinie glottodydaktyki (metodyki nauczania języków obcych) zgodni są, że nauczanie języków od najmłodszych lat jest korzystne […]

Do kina po angielsku

  I w końcu trafiło na mnie. Żona postawiła na swoim. Pod pozorem „wielkich, jesiennych porządków” i mimo naszych protestów… kazała nam się wynosić z domu: mnie i dzieciakom. Oczywiście cała nasza gromadka oponowała, ponieważ chcieliśmy z zapałem i ogromną radością pomóc mamie w sprzątaniu. Jednak była nieubłagana. Nie pozostało mi nic innego, jak kupić […]

Małe dziecko – wielki talent

  Dzieciaki wciąż zaskakują dorosłych. My ślęczymy nad książkami, wbijamy sobie do głów gramatyczne reguły i słówka, a one… wcale nie muszą poświęcać językowi uwagi, ani nawet usiłować go zrozumieć. Po pewnym czasie dźwięki, słowa i budowa angielskiego zdania stają się dla nich w naturalny sposób znajome…   W jednej z moich nowych grup jest […]

Dzieci w sieci

  Od kilku miesięcy blogujemy tu regularnie na najróżniejsze tematy. Czasem śmieszne, czasem bardzo mądre i pouczające, a często zwyczajnie życiowe. Oczywiście wszystko kręci się wokół nauki języka angielskiego i dzieci, ale przecież nikt nie mówił, że będzie inaczej 😉 Tyle, że zapomnieliśmy o jednym ważnym temacie: Internet! A przecież to właśnie dzięki Sieci możemy […]

Tato mówi mało, ale… trafia lepiej od mamy

  Najnowsze badania wskazują, że to ojcowie mają silniejszy wpływ na rozwój mowy dziecka. Słowa matki kształtują w maluchu emocjonalność. To, co mówi ojciec – buduje zdolności językowe dziecka.   Amerykańscy uczeni przez ponad dwa lata prowadzili badania obejmujące dziewięćdziesiąt dwie rodziny z dziećmi w wieku poniżej pierwszego roku życia. Ważnym aspektem były dochody rodziców, […]

Nie potrafią chodzić – potrafią liczyć?

  Naukowcy odkryli, że już kilkumiesięczne dzieci wykazują zdolność liczenia! Przeprowadzając specjalne badanie udowodnili, że niemowlęta w wieku od sześciu do dziewięciu miesięcy potrafią dostrzegać błędy matematyczne. Pracująca w Izraelu przy Ben-Gurion University w Negrem, doktor Andrea Berger opublikowała wyniki tych niewątpliwie rewolucyjnych badań w sprawozdaniu tamtejszej Narodowej Akademii Nauk. Zespół badawczy Berger nie twierdzi, […]

Czy komiksy kształcą?

– Dlaczego ty im na to pozwalasz? – za każdym razem, kiedy słyszę to pytanie (a raczej oskarżenie) mojej mamy, wpadam w panikę. Chodzi o komiksy i o to, że nie zabraniam dzieciom ich oglądania i czytania. Prawda jest taka: nawet jakbym zakazał to i tak znalazłyby sto pięćdziesiąt tysięcy sposobów, by do nich dotrzeć. […]